Puszkin Aleksander (1799-1837) - poeta rosyjski, tworzył utwory dydaktyczno-satyryczne, elegie,

ody („Wolność”), wiersze polityczne, poematy („Eugeniusz Oniegin”), powieści („Córka kapitana”).Stworzył poemat baśniowy „Rusłan i Ludmiła” (1820) i cykl bajek: „Bajka o popie i jego parobku Jołopie” (1830), „Bajka o carze Sałtanie” (1831), „Bajka o śpiącej królewnie i siedmiu junakach” (1833), „Bajka o rybaku i rybce” (1833). Zginął w sprowokowanym pojedynku o czym jego przyjaciel Adam Mickiewicz napisał: „Kula, która ugodziła Puszkina, zadała cios straszliwy Rosji intelektualnej. Posiada ona i teraz pisarzy znamienitych … nikt jednak nie zastąpi Puszkina. … …”

 „Bajka o carze Sałtanie”


12 k, 1000 R -

„Na dziedziniec wstąpił Sałtan -
Właśnie dom z kryształu stał tam.
W nim wiewiórka, jak dla psoty,
Gryzie orzech szczerozłoty,
Szmaragd chowa do sakiewki
I wesołe nuci śpiewki,
A skorupek złotych wiele
Po dziedzińcu w krąg się ściele.
. . . . . . . . . . . . . . .

Serce w nim zadrżało: «Boże!
Co ja widzę? Czy być może?
Jak?!» I krwi wezbrała fala,
Łzami szczęścia car się zalał,
Obejmuje już carową,
Tuli syna i synową; . . . . .”

50 k -

„Miastem książę Gwidon włada,
Przez nas tobie pokłon składa.
A ze miałeś go odwiedzić,
Przeto kazał ci powiedzieć,
Że na próżno ciągle czeka,
Wypatrując cię z daleka.”

„Bajka o rybaku i rybce”


20 k -

„Mieszkał stary rybak ze swoją starą
Nad samym brzegiem morza.
W starej, nędznej lepiance mieszkali
Równo lat trzydzieści i trzy lata.
Stary łowił siecią ryby w morzu,
A starucha przędła swoją przędzę.
Kiedyś rybak sieć zarzucił w morze,
Powróciła sieć z iłem i szlamem.
Po raz drugi sieć zarzucił w morze,
Powróciła z samą morską trawą.”



 1 Ft, 20 k, 2,00 zł -

„Po raz trzeci sieć zarzucił w morze,
Sieć wróciła z jedną tylko rybką,
Ale z jaką rybką! Ze złotą!”

1500 R -

„Stary skłonił się nisko i mówi:
«Zmiłuj ty się, jaśnie pani rybko!
Babie do cna we łbie się przewraca,
Ani chwili spokoju nie daje,
Nie chce dłużej być chłopką - włościanką,
Chce być odtąd rodową szlachcianką.»”

„Bajka o śpiącej królewnie i siedmiu junakach”

5 Pfg -

„A w posagu jej przypadło
Dość osobliwe zwierciadło,
Co pewną właściwość miało:
Ludzkim głosem przemawiało."

10 Pfg -

„Przywołuje swą Czernawkę,
Młodą dwórkę-pokojową,
Rozkazując jej surowo,
By królewnę w las powiodła,
Gdzie wysoka stoi jodła, ..”

15 Pfg -

„Wtem o południowej porze
Tupot rozległ się na dworze.
Wchodzi siedmiu dzielnych braci,
Wszyscy rośli i wąsaci.”


2000 R, 20 Pfg -

„Staruszeczka chleb złapała.
«Bądź szczęśliwa - powiedziała
Niech ci darzy Bóg we wszystkim,
A to weź od biednej mniszki!»
I królewnie pozłociste,
Młode, świeże i soczyste
Jabłko leci prosto w dłonie.
«Gdy ci nudno, moja miła,
Jedz jabłuszko, póki świeże,
Dziękuję ci za wieczerzę.»”

35 Pfg -

„O trumnę królewny miłej
Uderzył się z całej siły.
Trumna stłukła się, a ona
Ożyła i zadziwiona, ..”

50 Pfg -

„Zła macocha się zerwała,
O podłogę szkło strzaskała,
Ku drzwiom biegnie z złością srogą,
A królewna już na progu.”

 

„Bajka o złotym koguciku”


6 k -

„.....Chcąc wyjść z obierzy
Posadź, Panie, go na wieży,
Złoty kurek, gdy tam siędzie,
Stróżom twoim wiernym będzie:”

3000 R -

„Mija osiem dni po cichu, o wyprawie ani słychu:
Gdzież-ci jesteś, synu, gdzież-ci?
Nie ma Dadon żadnych wieści.
Kurek pieje znów na wieży - więc zwołuje car żołnierzy;
Tych synowi da młodszemu,
By z odsieczą szedł starszemu.”

16 k -

„ . . . . Wtem, pod namiotem
Ruch się zrobił... i dziewica,
Szamachańskich stron caryca,
W blasku zorzy cudna mara
Wyszła na spotkanie cara.”

250 R -

„«Carze - mędrzec odpowiada -
Nam rozliczyć się wypada.
Czy pamiętasz? Dałeś słowo,
Za zasługę narodową,
Każde pierwsze me życzenie
Spełnić w jedno oka mgnienie.
Teraz oddaj mi dziewicę,
Szamachańskich stron carycę ...»”

„O popie i jego parobku Jołopie”

500 R -

„Poszedł nad morze, na brzegu siedział.
Zaczął tam kręcić postroniec
I w morzu moczyć drugi koniec.
Wylazł z morza stary Bies:
«Czego tu, Jołopie, chcesz?»
. . . . . . . . . . . . . .

Już biesiątko za zajączkiem pędzi.
Biesiątko brzegiem morza, po piasku,
A zajączek do domu, do lasku.”

„Rusłan i Ludmiła”


10 k -

„W pieczarze starzec: siwa broda,
Pogodny wygląd i spojrzenie;
Przed starcem lampki blask przyćmiony,
A on nad księgą pochylony
Przerzuca jej pożółkłe strony.
Z uśmiechem rzecze do Rusłana:
Bądź pozdrowiony, skoroś jest tu,...”

200. rocznica urodzin Aleksandra Puszkina





Kreutzwald Friedrich Reinhold (1803-1882) - estoński poeta i folklorysta, z wykształcenia lekarz. Wydawca eposu narodowego „Kalevipoeg", zbiorów poezji, pieśni ludowych (1854) i bajek (1966), m.in. „Prządki złota", „Czarodziej za pazuchą".

„Prządki złota"
4,80 kr -

„…Ale największe przerażenie ogarnęło najmłodszą prządkę; myśląc bowiem o królewiczu zerwała przez nieuwagę złotą nić. Nagle ujrzała, że jej przędziwo utraciło swoją pozłocistą barwę i blask. Leżało obok kądzieli jak stos brudnej wełny."
   

copyright by Wiesław Osuchowicz 2005

design by combinat.net